Bardzo dobry pojedynek zanotował w popołudnie niedzielne najlepszy zawodnik naszej drużyny narodowej, czyli Lewandowski. Należy przyznać, że tak naprawdę sam ograł drużynę berlińskiej Herthy. Nasz kapitan zagrał cały mecz. Na na placu boju mogliśmy oglądać innego Polaka, czyli Piątka, który zameldował się w drugiej części spotkania. Zdołał zanotować decydujące podanie przy bramce kolegi z zespołu. Druga część starcia była bardzo emocjonująca.

Bayern Monachium przeżył ostatnio trudny okres. Wpierw przegrali wysoko z zawodnikami TSG 1899 Hoffenheim. W środowy wieczór zwyciężyli BVB 3:2 w spotkaniu o Superpuchar Niemiec. Mecz z Herthą z Berlina miał zaprezentować, że brak zwycięstwa przed tygodniem to jedynie przypadkowe zdarzenie. Zwłaszcza Lewandowski Robert pragnął zaprezentować się z najlepszej dyspozycji. Do meczu z drużyną ze stolicy Niemiec nasz kapitan miał na swoim koncie jedno trafienie w Bundeslidze.

Fenomenalna druga odsłona spotkania!

Zawodnicy Bayernu agresywnie zaczęli ten mecz. Od początku spotkania naprawdę aktywny na murawie był Lewandowski. Miał szansę na zdobycie bramki, jednak jego atak był trochę nieudany. Parę chwil później swoją sytuację skonstruowali piłkarze zespołu ze stolicy Niemiec. Dodi Lukebakio nie dał rady umieścić futbolówki w siatce golkipera zespołu mistrza Niemiec, czyli Manuela Neuera. Trzeba przyznać, że gracze Herthy Berlin pokazali się w dobrej formie. To był niesamowicie dobry pojedynek.

Pierwszego gola w tym starciu zdobył reprezentant Niemiec Mueller. Sędzia tego spotkania bramki jednak nie dopuścił. Thomas Mueller był w tej akcji na ofsajdzie. Bayern z Monachium mimo to wciąż konstruował akcję pod polem bramkowym Herthy. Wkrótce futbolówkę do bramki bramkarza drużyny wpakował napastnik Bawarczyków, czyli Lewandowski Robert. Pierwsza połowa tego pojedynku skończyła się przewagą 1:0.

Finalnie ten mecz piłkarski zakończył się wygraną Bawarczyków 4:3. Warto zauważyć, że ten pojedynek był niezwykle wyrównany.

Tagi:

Brak komentarzy

Zostaw komentarz